szukaj
Wyślij rozważanie na email
:
Rozważania na każdy dzień

sobota, 19 czerwca 2021

Jedenasty Tydzień Zwykły – Sobota
96. WSZYSTKO KU DOBREMU

1. Umiłowanie woli Bożej i zgoda z planami Bożymi wobec siebie. Pogoda ducha i nadzieja w obliczu przeciwności.
2. Ufne zawierzenie Bogu i odpowiedzialność.
3. Omnia in bonum. Wszystko służy dobru tych, którzy kochają Boga.

96.1 Wszystko, nawet najdrobniejsza rzecz we wszechświecie, istnieje tylko dlatego, że Bóg podtrzymuje ją w istnieniu... Całe stworzenie jest dziełem Boga, który ponadto z miłością troszczy się o wszystkie stworzenia, poczynając od ustawicznego zachowywania ich w istnieniu.
     więcej..

niedziela, 20 czerwca 2021

Dwunasta Niedziela Zwykła
Rok B

98. POGODA DUCHA W OBLICZU TRUDNOŚCI

1. Burza na jeziorze. Pan jest zawsze z nami wśród trudności.
2. Prawdziwy apostoł w świecie musi się liczyć z brakiem zrozumienia. Uczeń nie jest większy od nauczyciela.
3. Postawa wobec trudności. Wzywanie pomocy Bożej.

98.1 Dwukrotnie, jak dowiadujemy się z Ewangelii, burza zastała Apostołów na Jeziorze Genezaret, kiedy, spełniając polecenie Pana, płynęli na przeciwległy brzeg. W Ewangelii z dzisiejszej Mszy świętej, św. Marek opowiada, że Jezus był z nimi w łodzi, i po dniu pełnym nauczania korzystał z tych chwil, żeby odpocząć.
     więcej..

poniedziałek, 21 czerwca 2021

Dwunasty Tydzień Zwykły – Poniedziałek
100. DRZAZGA W CUDZYM OKU

       1. Pycha jako skłonność do wyolbrzymiania cudzych upadków oraz pomniejszania i usprawiedliwiania własnych.
       2. Akceptacja innych wraz z ich wadami. Upomnienie braterskie.
       3. Krytyka pozytywna.

100.1 Pewnego razu Pan zwrócił swoim słuchaczom uwagę: Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? ... Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brat.
     więcej..

wtorek, 22 czerwca 2021

62. ŚWIĘTYCH JANA FISHERA I TOMASZA MORUSA,
MĘCZENNIKÓW*

WSPOMNIENIE

1. Świadectwo wiary aż do męczeństwa.
              2. Męstwo a życie modlitwy.
              3. Chrześcijańska konsekwencja i jedność życia.

62.1 W 1534 roku w Anglii .... Król, odrzucając wszelką władzę Papieża, ogłosił się głową Kościoła Anglii. Jan Fisher, biskup Rochesteru, oraz Tomasz Morus, kanclerz królewski, odmówili złożenia przysięgi i w roku 1534 zostali uwięzieni, a rok później ścięci.

     więcej..

środa, 23 czerwca 2021

Dwunasty Tydzień Zwykły – Środa
102. POZNACIE ICH PO OWOCACH

1. Ostrzeżenie przed fałszywymi nauczycielami i ich doktryną. Dobre owoce pochodzą z dobrego drzewa.
2. Obcowanie z Bogiem na modlitwie a uczynki chrześcijanina.
3. Gorzkie owoce laicyzmu. Działalność chrześcijanina w świecie: doprowadzanie wszystkiego do Chrystusa.

102.1 Pan często kładzie nacisk na niebezpieczeństwo fałszywych proroków, którzy prowadzą ludzi do ruiny duchowej. Również w Starym Testamencie przestrzega się przed złymi pasterzami, którzy powodują spustoszenie wśród ludu Bożego.
     więcej..

czwartek, 24 czerwca 2021

63. NARODZENIE ŚW. JANA CHRZCICIELA
UROCZYSTOŚĆ

1. Posłannictwo Jana Chrzciciela.
2. Nasze zadanie: przygotowanie serc na przyjęcie Chrystusa.
3. Potrzeba, ażeby Chrystus coraz bardziej wzrastał w naszym życiu, a my byśmy się umniejszali.

63.1 ... Św. Augustyn zwraca uwagę, iż „Kościół obchodzi narodzenie Jana jako coś świętego i że jest on jedynym świętym, którego narodzenie się obchodzi, czcimy narodzenie Jana i narodzenie Chrystusa”. Jest on ostatnim Prorokiem Starego Testamentu i pierwszym, który wskazuje na Mesjasza.

     więcej..

Siódma Niedziela Wielkanocna
Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego

86. JEZUS OCZEKUJE NAS W NIEBIE

1. Wniebowstąpienie Pańskie. Chwalebne wyniesienie Chrystusa osiąga szczyt we Wniebowstąpieniu.
2. Wniebowstąpienie umacnia i ożywia nasze pragnienie nieba. Rozbudzanie nadziei nieba.
3. Wniebowstąpienie a posłannictwo apostolskie chrześcijanina.

86.1 Według Ewangelii świętego Łukasza ostatnim gestem Jezusa na ziemi było błogosławieństwo (por. Łk 24, 50-51). Jedenastu za wskazaniem Jezusa udało się z Galilei na Górę Oliwną w pobliżu Jerozolimy. Ujrzawszy jeszcze raz Zmartwychwstałego, uczniowie oddali Mu pokłon (Mt 28, 17), upadli przed Nim jako swoim Nauczycielem i Bogiem. Teraz są o wiele bardziej świadomi tego, co od dawna przeczuwali w swoich sercach. Wierzą, że ich Nauczyciel jest Mesjaszem. Widząc, że ich Pan i Bóg jest tak blisko, byli zachwyceni i pełni radości. Po czterdziestu dniach przebywania ze Zmartwychwstałym będą mogli świadczyć o tym, co widzieli i słyszeli. Duch Święty umocni ich w nauce Chrystusa i ukaże im prawdę.

Nauczyciel mówi do nich z Boskim majestatem: Dana mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi (Mt 28, 18). Jezus umacnia wiarę wielbiących Go, poucza ich, że moc, którą otrzymają, pochodzi od samego Boga. Moc odpuszczania grzechów i narodzin do nowego życia przez Chrzest jest mocą samego Chrystusa, która nadal trwa w Kościele. Posłannictwem Kościoła jest kontynuowanie do końca świata dzieła Chrystusa, nauczanie ludzi prawd o Bogu i wymogów związanych z tymi prawdami oraz pomaganie im za pomocą łaski sakramentów.

Święty Łukasz przekazał nam opis Wniebowstąpienia Pańskiego Dziejach Apostolskich. Pan powiedział do uczniów ostatnie słowa: „Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jeruzalem i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi”. Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu (Dz 1, 8-9).

Apostołowie przez długi czas patrzyli, jak Jezus wznosi się w majestacie i udziela im ostatniego błogosławieństwa, aż obłok zabrał Go im sprzed oczu. Obłok często towarzyszył objawiającemu się Bogu, „był to znak, że Jezus już wstąpił do nieba”[1].

Życie Jezusa na ziemi nie kończy się śmiercią na Krzyżu, lecz Wniebowstąpieniem. Jest to ostatnia tajemnica zbawcza, która wraz ze Śmiercią, Męką i Zmartwychwstaniem stanowi Tajemnicę Paschalną. Wypadało, aby ci, którzy widzieli, jak Chrystus umierał na Krzyżu wśród obelg, pogardy i szyderstw, byli też świadkami Jego wyniesienia. Teraz na ich oczach spełniają się słowa Chrystusa: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego” (J 20, 17) oraz: „Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie, Ojcze Święty” (J 17, 11).

Wniebowstąpienie Pańskie rozważamy w Drugiej Tajemnicy Chwalebnej Różańca. „Jezus odszedł do swego Ojca. Dwaj Aniołowie w białych szatach podchodzą do nas i mówią: „Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo?” (Dz 1, 11). Piotr i inni Apostołowie wrócili do Jerozolimy cum gaudio magnoz wielką radością (Łk 24, 52). Jest rzeczą słuszną, aby Najświętszemu Człowieczeństwu Chrystusa oddawały cześć, hołd i uwielbienie chóry Aniołów i orszak wszystkich świętych w niebie”[2].

86.2 „Człowieczeństwo pozostawione swoim własnym siłom nie ma dostępu do domu Ojca (J 14, 2), do życia i do szczęścia Bożego. Jedynie Chrystus mógł otworzyć człowiekowi taki dostęp: Jako nasza Głowa wyprzedził nas do niebieskiej Ojczyzny, aby umocnić naszą nadzieję, że jako członki Mistycznego Ciała również tam wejdziemy (Mszał Rzymski, Prefacja o Wniebowstąpieniu)”[3].

W słowie na uroczystość dzisiejszą święty Leon Wielki naucza: „Dzisiaj nie tylko weszliśmy w posiadanie raju, ale także wznieśliśmy się z Chrystusem w sposób mistyczny, ale i rzeczywisty, na wyżyny niebios i przez Chrystusa odzyskaliśmy niewypowiedzianą łaskę, którą utraciliśmy”[4].

Wniebowstąpienie umacnia i ożywia naszą nadzieję zdobycia nieba i ustawicznie pobudza nas do szukania wyższych rzeczy. W czasie Mszy świętej kapłan wzywa nas: W górę serca[5]. Mamy nadzieję, że zamieszkamy z Bogiem, gdyż sam Chrystus odszedł, aby przygotować nam mieszkanie.

Jezus znajduje się w Niebie ze swoim uwielbionym Ciałem, ze znakami swej odkupieńczej Ofiary. Na ciele są ślady Męki, których mógł dotknąć Tomasz. One wyjednają nam zbawienie. Najświętsze Człowieczeństwo Chrystusa ma swoje naturalne miejsce w Niebie. Ale On, który oddał swoje życie za każdego z nas, czeka tam na nas. „Chrystus nas oczekuje. Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie (Flp 3, 20), ale jednocześnie jesteśmy w pełni obywatelami ziemi, pośród przeciwności, niesprawiedliwości, niezrozumienia, ale też pośród radości oraz tego pokoju, jaki daje świadomość bycia umiłowanym dzieckiem Boga (...).

A jeśli mimo wszystko wstąpienie Jezusa do nieba pozostawia w naszej duszy gorzki posmak smutku, uciekajmy się do Jego Matki, jak to uczynili Apostołowie: wtedy wrócili do Jerozolimy (…) trwali jednomyślnie na modlitwie razem z (…) z Maryją, Matką Jezusa (Dz 1, 12.14)”[6].

Nadzieja nieba napełni nasze codzienne życie radością. Naśladujmy Apostołów, którzy „tak wiele skorzystali z Wniebowstąpienia Pana. To, co przedtem wywoływało lęk, teraz zamieniło się w radość. Od tej chwili ich dusze były zapatrzone w Bóstwo Jezusa, który zasiadł po prawicy Ojca. Oglądanie Jego ciała nie stanowiło przeszkody, aby rozum oświecony wiarą wierzył, że Chrystus zstępując z nieba nie oddzielił się od Ojca, ani też wstępując do nieba nie oddzielił się od swoich uczniów”[7].

86.3 Kiedy jeszcze wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: „Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba” (Dz 1, 10-11). „Tak jak Apostołowie, jesteśmy na wpół zdumieni, na wpół smutni, widząc, że nas opuszcza. Rzeczywiście, niełatwo jest przyzwyczaić się do fizycznej nieobecności Jezusa. Wzrusza mnie pamięć o tym, że w hojnym geście miłości odszedł i pozostał; odszedł do nieba i oddaje się nam jako pokarm w Najświętszej Hostii. Tęsknimy jednak za Jego ludzkim słowem, za Jego sposobem zachowania się, patrzenia, uśmiechania się, czynienia dobra. Chcielibyśmy znowu patrzeć na Niego z bliska, kiedy siada przy studni zmęczony ciężką drogą, kiedy płacze po Łazarzu, kiedy długo się modli, kiedy lituje się nad tłumem.

Zawsze wydawało mi się logiczne i napełniało mnie radością to, że Najświętsze Człowieczeństwo Jezusa Chrystusa wstępuje do chwały Ojca, ale myślę też, że ten szczególny smutek w dniu Wniebowstąpienia jest dowodem miłości, jaką żywimy do Jezusa, naszego Pana. On, będąc prawdziwym Bogiem, stał się człowiekiem, prawdziwym człowiekiem, ciałem z naszego ciała i krwią z naszej krwi. I rozstaje się z nami, aby odejść do nieba. Jakże za Nim nie tęsknić?”[8].

Aniołowie powiadają do Apostołów, że nadszedł czas na rozpoczęcie olbrzymiego zadania, że nie należy tracić ani chwili. „A więc – dlaczego jeszcze stoicie? Przecież On przyjdzie! A wy teraz wypełniajcie swoje zadanie – Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie (Mk 16, 20). W ten sposób zaczęła się w Kościele era nowa – apostolska”[9].

Wraz z Wniebowstąpieniem kończy się ziemskie posłannictwo Chrystusa i rozpoczyna się posłannictwo Jego uczniów, nasze posłannictwo. Podczas dzisiejszej modlitwy wsłuchajmy się w słowa, w jakich Pan wstawia się za nas u swojego Ojca: „Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata – czyli z ich środowiska, pracy, rodziny - ale byś ich ustrzegł od złego” (J 17, 15). Pan bowiem chce, aby każdy z nas na swoim miejscu kontynuował zadanie uświęcenia świata, doskonalenia i składania go u Jego stóp. Tylko w taki sposób świat stanie się miejscem, gdzie będzie ceniona i szanowana godność człowieka, gdzie będzie można żyć w pokoju, który tak bardzo zależy od zjednoczenia z Bogiem.

„Dzisiejsza uroczystość przypomina nam, że żarliwość w zdobywaniu dusz jest miłosnym nakazem Pana, który wstępując do swej chwały, posyła nas jako swoich świadków na cały świat. Wielka jest nasza odpowiedzialność, ponieważ być świadkiem Chrystusa – to przede wszystkim starać się postępować według Jego nauki, walczyć o to, by nasze zachowanie przypominało Jezusa, by przywoływało Jego umiłowaną postać”[10].

Ci, z którymi mieszkamy lub kontaktujemy się, powinni widzieć naszą lojalność, szczerość, radość, pracowitość. Powinniśmy należycie spełniać swoje obowiązki i w codziennych sytuacjach postępować jak dzieci Boże. Zwyczajowe formy grzecznościowe, pozdrowienia, serdeczność, usłużność – które dla wielu pozostają czymś zewnętrznym, niezbędnym w życiu społecznym – powinny wypływać z miłości, być wyrazem wewnętrznej postawy zainteresowania innymi ludźmi.

Jezus odchodzi, lecz pozostaje bardzo blisko każdego z nas. W sposób szczególny spotykamy Go w najbliższym tabernakulum, kilkaset metrów od naszego domu lub pracy. Nie zaniedbujmy częstego nawiedzania Go, przynajmniej w sercu. Prośmy Go, żeby pomagał nam w naszej pracy apostolskiej, aby liczył na nas w szerzeniu Jego nauki we wszystkich środowiskach.

Apostołowie udali się do Jerozolimy w towarzystwie Maryi. Wraz z Nią oczekiwali nadejścia Ducha Świętego. Przygotujmy się do nadchodzącej uroczystości Zesłania Ducha Świętego wraz z Najświętszą Maryją Panną.



[1] Św. Jan Chryzostom, Homilie na Dzieje Apostolskie, 2.
[2] Św. Josemaría Escrivá, Różaniec święty, Druga Tajemnica Chwalebna.
[3] Katechizm Kościoła Katolickiego, 661.
[4] Św. Leon Wielki, Homilia I na Wniebowstąpienie.
[5] Mszał Rzymski, Obrzędy Mszy św., Modlitwa eucharystyczna.
[6] Św. Josemaría Escrivá, To Chrystus przechodzi, 126.
[7] Św. Leon Wielki, Mowa 74, 3.
[8] Św. Josemaría Escrivá, To Chrystus przechodzi, 117.
[9] Kard. St. Wyszyński, Miłość na co dzień, Ząbki 2001, s. 243.
[10] Św. Josemaría Escrivá, To Chrystus przechodzi, 122.
Francisco Fernandez Carvajal. "Rozmowy z Bogiem".
drukuj..

Ta strona używa pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies we własnej przeglądarce internetowej. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności