szukaj
Wyślij rozważanie na email
miałczy:
Rozważania na każdy dzień

piątek, 21 września 2018

25. ŚW. MATEUSZA APOSTOŁA I EWANGELISTY*
ŚWIĘTO

1. Odpowiedź św. Mateusza na wezwanie Pana. Nasza odpowiedź.
2. Radość z powołania.
3. Powołanie apostolskie.

25.1 Św. Marek, św. Łukasz i sam św. Mateusz opowiadają w swoich Ewangeliach o powołaniu tego ostatniego Apostoła zaraz po uzdrowieniu paralityka z Kafarnaum... Mateusz jako celnik był w służbie Heroda... był ... poborcą podatków. Funkcja ta była źle widziana, a nawet pogardzana wśród ludzi...

     więcej..

sobota, 22 września 2018

Trzynasty Tydzień Zwykły – Sobota
9. NOWE WINO

        1. Nowe wino i nowe bukłaki. Usposobienie duszy na przyjęcie daru łaski.
        2. Skrucha odnawia człowieka i przygotowuje na przyjęcie nowych łask.
        3. Spowiedź sakramentalna środkiem wzrostu życia wewnętrznego.

9.1 Gdy Jezus nauczał, ci, którzy Go słuchali, rozumieli Go dobrze... Poprzez (...) proste i dobrze znane obrazy Pan pouczał o głębszych prawdach dotyczących Królestwa, które chciał przynieść ludziom...
     więcej..

niedziela, 23 września 2018

Czternasta Niedziela Zwykła
Rok B

11. WYSTARCZY CI MOJEJ ŁASKI

1. Pan swą łaską pomaga pokonywać przeszkody, pokusy i trudności.
2. „Jeśli chcesz, to potrafisz”.
3. Środki stosowane w czasie pokus. Korzyści z pokus.

11.1 W drugim czytaniu z dzisiejszej liturgii słowa św. Paweł ukazuje nam swoją głęboką pokorę. ... mówi im także o swoich słabościach: Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował – żebym się nie unosił pychą.

     więcej..

poniedziałek, 24 września 2018

Czternasty Tydzień Zwykły – Poniedziałek
13. SPOTKANIE Z CHRYSTUSEM W KOŚCIELE

1. Uzdrowienie kobiety cierpiącej na krwotok. Miłość, naśladowanie i posłuszeństwo Kościołowi.
2. Zjednoczenie z Chrystusem w Kościele poprzez uczestnictwo w sakramentach.
3. Wiara, nadzieja i miłość wobec Kościoła.

13.1 Wszyscy szukają Jezusa. Wszyscy Go potrzebują, a On jest zawsze gotowy, aby ulitować się nad tymi, którzy przystępują do Niego z wiarą. Gdy żył między ludźmi, Jego Najświętsze Człowieczeństwo było jakby kanałem, przez który spływały wszystkie łaski.
     więcej..

wtorek, 25 września 2018

Czternasty Tydzień Zwykły – Wtorek
14. WALKA ASCETYCZNA

1. Walka Jakuba z Aniołem. Pomoc Boża mocniejsza niż wszystkie środki ludzkie.
2. Codzienny radosny i pokorny wysiłek, by iść za Chrystusem.
3. Ciągłe rozpoczynanie od nowa. Pomoc Najświętszej Maryi Panny.

14.1 Dzisiejsze pierwsze czytanie mszalne opowiada o tajemniczej walce Jakuba z Aniołem w ludzkiej postaci nad brzegami potoku Jabbok, która wprowadziła radykalną zmianę w życiu Patriarchy... Od tej chwili pokładał zaufanie w Bogu, który w jego osobie potwierdził Przymierze z ludem wybranym.

     więcej..

środa, 26 września 2018

Czternasty Tydzień Zwykły – Środa
15. IDŹCIE DO JÓZEFA!

             1. Józef, syn Jakuba, figurą św. Józefa, dziewiczego Oblubieńca Maryi.
             2. Patronat św. Józefa nad Kościołem powszechnym i nad każdym z nas. Skuteczność wstawiennictwa św. Józefa.
             3. Ite ad Ioseph! Św. Józef – mistrz życia wewnętrznego, sumienny rzemieślnik i czuły opiekun.

15.1 Wielu chrześcijan, świadomych wyjątkowego posłannictwa św. Józefa w życiu Jezusa i Maryi, poszukiwało w ciągu wieków w historii narodu żydowskiego faktów i obrazów, które by zapowiadały dziewiczego Oblubieńca Bogarodzicy. Stary Testament był bowiem zapowiedzią Nowego.
     więcej..

Czwarty Tydzień Wielkiego Postu – Czwartek
30. MSZA ŚWIĘTA I ODDANIE OSOBISTE

1. Ofiara Jezusa Chrystusa na Kalwarii. Ofiarowanie samego siebie za wszystkich ludzi.
2. Msza święta odnowieniem Ofiary Krzyżowej.

3. Nieskończona wartość Mszy świętej. Nasz udział w Ofierze.

30.1 Pierwsze czytanie Mszy świętej mówi o wstawiennictwie Mojżesza przed Jahwe, żeby nie karał swego ludu za niewierność. Przytaczane się wzruszające argumenty: chodzi o dobre imię Pana wobec pogan, o wierność Przymierzu zawartemu z Abrahamem i jego potomstwem. Pomimo niewierności ludu wybranego, Pan kolejny raz przebacza. Co więcej, miłość Boga do swego ludu, a za jego pośrednictwem do całego rodzaju ludzkiego, osiągnie swój najwyższy wyraz: Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne (J 3, 16).

Całkowite oddanie się Chrystusa za nas osiąga swój szczyt na Kalwarii, jest dla nas pilnym wezwaniem, abyśmy odpowiedzieli na Jego miłość. Jezus na Krzyżu całkowicie ulega woli Ojca oraz miłości do wszystkich ludzi, do każdego z nas: Chrystus umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie (Ga 2, 20). W obliczu niezgłębionej tajemnicy miłości muszę się zapytać: Co ja czynię dla Niego? Jak odpowiadam na Jego Miłość?

Na Kalwarii Pan nasz, jako Kapłan i Ofiara, ofiaruje samego siebie Ojcu niebieskiemu, przelewając swą Krew, która oddzieliła się od Jego Ciała. W ten sposób do końca spełnia wolę Ojca.

Ojciec zechciał, aby Odkupienie dokonało się w ten właśnie sposób. Jezus godzi się na to z miłością i oddaniem. To wewnętrzne ofiarowanie samego siebie stanowi istotę Jego ofiary. Jest to bezgraniczne oddanie się z miłości woli Ojca.

W każdej prawdziwej ofierze występują cztery zasadnicze elementy i wszystkie one powtarzają się w Ofierze Krzyża: kapłan, ofiara, ofiarowanie wewnętrzne oraz zewnętrzny przejaw ofiary. Przejaw zewnętrzny musi być wyrazem postawy wewnętrznej. Jezus umiera na Krzyżu, wyrażając – poprzez słowa i czyny – swoje wewnętrzne oddanie z miłości. Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego (Łk 23, 46): zakończyłem misję, którą mi powierzyłeś, spełniłem Twoją wolę. To On sam – wówczas i teraz – jest Kapłanem i Ofiarą: Mając więc arcykapłana wielkiego, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmy mocno w wyznawaniu wiary. Nie takiego bowiem mamy arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz poddanego próbie pod każdym względem podobnie [jak my] - z wyjątkiem grzechu (Hbr 4, 14-15).

Ta wewnętrzna ofiara Jezusa nadaje pełne znaczenie wszystkim zewnętrznym elementom Jego dobrowolnej ofiary: ukrzyżowaniu, ogołoceniu, obelgom.

Ofiara Krzyża jest jedyna. Jedna i ta sama osoba Boska, wcielony Syn Boży, jest Kapłanem i Ofiarą. Jezus nie był ofiarowany Ojcu przez Piłata lub Kajfasza ani przez tłumy zgromadzone u Jego stóp. To On ofiarował samego siebie. W każdej chwili swego ziemskiego życia Jezus w sposób doskonały utożsamiał się z wolą Ojca, ale na Kalwarii to oddanie się Syna osiąga swój najwyższy wyraz. „Bolesna śmierć Chrystusa nie była owocem przypadku w zbiegu nieszczęśliwych okoliczności. Należy ona do tajemnicy zamysłu Bożego, jak wyjaśnia Żydom w Jerozolimie św. Piotr w swojej pierwszej mowie w dniu Pięćdziesiątnicy: Jezus został wydany z woli, postanowienia i przewidzenia Bożego (Dz 2, 23)”[1].

My, którzy chcemy naśladować Jezusa, powinniśmy podczas modlitwy zastanowić się, czy potrafimy zjednoczyć się z ofiarowaniem się Jezusa Ojcu. Czy potrafimy przyjmować wolę Bożą w każdej chwili, w radościach i przeciwnościach, w rzeczach, które wypełniają naszą codzienność, w chwilach trudniejszych – jak niepowodzenie, cierpienie lub choroba, i w chwilach łatwych, w których odczuwamy radość.

„Matko i Pani moja, naucz mnie wypowiadać «tak», które jak Twoje utożsami się z wołaniem Jezusa do Ojca: non mea voluntas. (Łk 22, 42) Niech się spełnia nie moja wola, lecz Boża”[2].

30.2 Żeby dobrze rozważyć jedność istniejącą między Ofiarą Krzyża i Mszą świętą, zwróćmy uwagę na wewnętrzne ofiarowanie, którego Chrystus, dokonuje z samego siebie. Msza święta i Ofiara Krzyżowa stanowią tę samą i jedyną ofiarę, chociaż mają miejsce w różnym czasie. Uobecniają nie tylko bolesne i okrutne okoliczności Kalwarii, lecz całkowite poddanie się z miłości woli Ojca. To wewnętrzne ofiarowanie na Kalwarii i podczas Mszy świętej jest tożsame, bo jest ofiarowaniem się Chrystusa. Jest ten sam Kapłan, ta sama Ofiara, to samo ofiarowanie i poddanie woli Boga Ojca. Zmienia się zaś zewnętrzny wyraz samego ofiarowania. Na Kalwarii jest nim Męka i Śmierć Jezusa, podczas Mszy świętej jest nim sakramentalne, bezbolesne oddzielenie się Ciała i Krwi Chrystusa poprzez przeistoczenie chleba i wina. „To czyńcie na moją pamiątkę. O jaką pamiątkę tu chodzi? (...) Mamy tu do czynienia z pamiątką w znaczeniu biblijnym, która uobecnia samo wydarzenie. Jest to pamiątka – obecność! (...) A więc to nie tylko kapłan przypomina wydarzenie Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa, to Duch Święty sprawia, że te wydarzenia urzeczywistniają się na ołtarzu przez posługę kapłana. Kapłan prawdziwie działa in persona Christi. To, czego Chrystus dokonał na ołtarzu Krzyża, a przedtem ustanowił jako Sakrament w Wieczerniku, tego kapłan dokonuje w mocy Ducha Świętego”[3].

Kapłan podczas Mszy świętej jest jedynie narzędziem Chrystusa, Najwyższego i Wiekuistego Kapłana. Chrystus ofiaruje samego siebie podczas każdej Mszy świętej w taki sam sposób, jak to uczynił na Kalwarii, chociaż obecnie dokonuje tego poprzez kapłana, który działa in persona Christi. Dlatego „każda Msza, choćby prywatnie odprawiana przez kapłana, nie jest jednak prywatną, lecz jest czynnością Chrystusa i Kościoła. Składając tę Ofiarę, Kościół uczy się składać w niej samego siebie jako ofiarę powszechną i całemu światu na zbawienie przydziela jedyną i nieskończoną moc odkupieńczą ofiary Krzyża. Każdą bowiem odprawianą Mszę ofiaruje się nie tylko na zbawienie niektórych, lecz również całego świata.”[4].

Podczas Mszy świętej ofiarowuje się sam Chrystus, wyrażając miłosne oddanie swemu Ojcu niebieskiemu, które obecnie uzewnętrznia się w odrębnej konsekracji chleba i wina. Jest to główny moment, istota, rdzeń Mszy świętej. „Ofiara ta ma do tego stopnia decydujące znaczenie dla zbawienia rodzaju ludzkiego, że Jezus złożył ją i wrócił do Ojca, dopiero wtedy, gdy zostawił nam środek umożliwiający uczestnictwo w niej, tak jakbyśmy byli w niej obecni. W ten sposób każdy wierny może w niej uczestniczyć i korzystać z jej niewyczerpanych owoców” [5].

Nasza dzisiejsza modlitwa stanowi odpowiedni moment, żebyśmy się zastanowili, jak uczestniczymy w Mszy świętej. „Czy żywicie tę samą postawę, która cechowała Najświętszą Maryję Pannę na Kalwarii, pomni na obecność samego Boga i na tożsamość ofiary?”[6]. Czy przyjmujemy postawę miłości, całkowitego utożsamienia się z wolą Bożą, ofiarowania samego siebie, żarliwości zbawczej?

30.3 Ofiara Mszy świętej jako ofiara tożsama z Ofiarą Krzyżową posiada nieskończoną wartość. W każdej Mszy świętej składane jest Bogu Ojcu nieskończone uwielbienie, dziękczynienie i zadośćuczynienie, niezależnie od konkretnych postaw celebransa i ludzi, którzy w niej uczestniczą, gdyż to Chrystus jest głównym Ofiarującym i Ofiarą. Z tego wynika, że nie ma doskonalszej formy wielbienia Boga niż ofiara Mszy świętej, w której Jego Syn – Jezus Chrystus jest równocześnie Ofiarą i Najwyższym Kapłanem.

Nie ma również doskonalszego sposobu dziękczynienia Bogu za wszystko, czym jest, i za Jego ustawiczne miłosierdzie wobec nas. Nic na ziemi nie może być milsze Bogu od Ofiary Ołtarza. Ilekroć sprawowana jest Msza święta, dzięki nieskończonej godności Kapłana i Ofiary, dokonuje się zadośćuczynienie za wszystkie grzechy świata. Dokonuje się doskonałe i właściwe przebłaganie, z którym winniśmy złączyć nasze akty zadośćuczynienia. Jest to też jedyna właściwa ofiara, którą możemy składać jako ludzie, a poprzez nią nasze codzienne sprawy, cierpienia i radości mogą uzyskać nieskończoną wartość. Msza święta jest sercem i ośrodkiem świata chrześcijańskiego. W Najświętszej Ofierze ma miejsce to, co jest najgłębsze w życiu każdego człowieka: w życiu ojca, matki, dziecka, człowieka starego, młodzieńca, dziewczyny, profesora, studenta, człowieka wykształconego i człowieka prostego, zakonnicy i kapłana. Każdego bez wyjątku. Tutaj właśnie życie człowieka poprzez Eucharystię wkracza w tajemnicę Boga żywego.

Owoce Mszy świętej mogą być nieskończone. Wszystko zależy wyłącznie od naszej osobistej postawy.

Nasza Matka Kościół zachęca nas do uczestnictwa w tym najwznioślejszym akcie, który dokonuje się każdego dnia, w sposób świadomy, czynny, pobożny i owocny[7]. Powinniśmy być szczególnie uważni i skupieni podczas konsekracji. W  tych chwilach starajmy się przeniknąć w duszę Tego, który jest równocześnie Kapłanem i Ofiarą, w jego miłosne ofiarowanie się Bogu Ojcu na Kalwarii. Ta Ofiara będzie wówczas centralnym punktem naszego codziennego życia, tak jak jest centralnym punktem całej liturgii i całego życia Kościoła. Nasze zjednoczenie z Chrystusem w chwili konsekracji będzie tym pełniejsze, im większe będzie nasze utożsamienie się z wolą Bożą, im większa będzie nasza gotowość oddania się Mu. W zjednoczeniu z Synem ofiarujmy Ojcu Mszę świętą i samych siebie przez Niego, z Nim i w Nim. Ten akt zjednoczenia powinien być tak głęboki i prawdziwy, by przeniknął cały nasz dzień i wpłynął na naszą pracę, stosunki z innymi ludźmi, na nasze radości i niepowodzenia – na wszystko.

Gdy podczas Komunii świętej Jezus ujrzy w nas taką gotowość oddania się i miłosnego utożsamienia z wolą Boga Ojca, czyż nie napełni nas Duchem Świętym, wraz z wszystkimi Jego darami i łaskami? Istnieje wiele sposobów, żeby dobrze przeżyć Mszę świętą. Możemy między innymi liczyć na pomoc aniołów. „Zawsze liczni aniołowie są przy niej obecni (…) dla uczczenia tej świętej tajemnicy. A jeżeli znajdujemy się tu wraz z nimi w tym samym celu, niepodobna, byśmy nie doznali skutków wspólnego z nimi uczestnictwa. Chóry Kościoła tryumfującego i Kościoła wojującego jednoczą się z Chrystusem w tej Boskiej Ofierze, aby z Nim, w Nim i przez Niego zachwycać serce Boga Ojca i pozyskać dla nas całe Jego miłosierdzie”[8]. Zwróćmy się do aniołów, by nam pomogły uniknąć roztargnienia. Starajmy się o jak największą uwagę w tej niezwykłej chwili, kiedy uczestniczymy w Ofierze Krzyżowej.



[1] Katechizm Kościoła Katolickiego, 599.
[2]
Św. Josemaría Escrivá, Droga Krzyżowa, Stacja IV.
[3]
Św. Jan Paweł II, Dar i Tajemnica, 8.
[4]
Bł. Paweł VI, enc. Mysterium fidei, 4.
[5]
Św. Jan Paweł II, enc. Ecclesia de Eucharistia, 11.
[6]
Św. Jan Maria Vianney, Kazanie o grzechu.
[7]
Por. Sobór Watykański II, konst. Sacrosanctum Concilium, 48 i 11.
[8]
Św. Franciszek Salezy, Filotea czyli wprowadzenie do życia pobożnego, II, 14.

Francisco Fernandez Carvajal. "Rozmowy z Bogiem".
drukuj..

Ta strona używa pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies we własnej przeglądarce internetowej. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności