szukaj
Wyślij rozważanie na email
miałczy:
Rozważania na każdy dzień

czwartek, 21 marca 2019

Drugi Tydzień Wielkiego Postu – Czwartek
16. ODERWANIE SIĘ

1. Oderwanie się od rzeczy daje wolność niezbędną do naśladowania Chrystusa.
2. Oderwanie się a wielkoduszność. Oderwanie się skuteczne i radosne.
3. Oderwanie się od dóbr materialnych i od siebie samych.

16.1 W okresie Wielkiego Postu Kościół często nas wzywa, żebyśmy oderwali się od rzeczy ziemskich i wypełnili nasze serca Bogiem. W pierwszym czytaniu dzisiejszej Mszy świętej prorok Jeremiasz powiada: Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją.
     więcej..

piątek, 22 marca 2019

Drugi Tydzień Wielkiego Postu – Piątek
17. WSTRĘT DO GRZECHU

1. Nasze grzechy, a Odkupienie. Czym jest prawdziwe zło na świecie?
2. Wielki Post stosowną okazją do walki z grzechem. Zło grzechu powszedniego.
3. Walka z dobrowolnym grzechem powszednim. Szczerość, rachunek sumienia i skrucha.

17.1 ...W tych dniach liturgia stopniowo przybliża nam centralną tajemnicę Odkupienia. Przedkłada nam postacie Starego Testamentu, będące typowymi obrazami naszego Pana. Dzisiaj pierwsze czytanie Mszy świętej mówi o Józefie, który w wyniku zdrady ze strony braci stał się opatrznościowo wybawicielem rodziny i całego kraju.

     więcej..

sobota, 23 marca 2019

Drugi Tydzień Wielkiego Postu – Sobota
18. WSZYSCY JESTEŚMY SYNAMI MARNOTRAWNYMI

1. Przypowieść o synu marnotrawnym. Grzech największą tragedią człowieka. Następstwa grzechu w duszy.
2. Powrót do Boga. Szczerość i rachunek sumienia.
3. Spotkanie z Bogiem w szczerej i pełnej żalu spowiedzi. Radość w ojcowskim domu.

18.1 ...Święty Paweł powiada: Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi, a jeżeli jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami. To dziedzictwo stanowią niezliczone dobra i bezgraniczna szczęśliwość, która jedynie w Niebie osiągnie swoją pełnię i całkowite bezpieczeństwo. Do tego czasu mamy możliwość postąpienia z tym dziedzictwem tak samo, jak ów młodszy syn z [dzisiejszej] przypowieści....

     więcej..

niedziela, 24 marca 2019

Trzecia Niedziela Wielkiego Postu
19. ZNACZENIE UMARTWIENIA

1. Znaczenie umartwienia w życiu chrześcijanina. Kto unika ofiary, oddala się od świętości.
2.
Cierpienie znoszone i ofiarowane Bogu jednoczy nas z Panem. Współodkupieńcza rola ofiary.
3. Inne motywy umartwienia – wzrastanie w cnotach i zadośćuczynienie za grzechy.

19.1 Chociaż wszystkie czyny Chrystusa mają znaczenie odkupieńcze, zbawienie rodzaju ludzkiego osiąga swój szczyt w Krzyżu, ku któremu Chrystus podąża przez całe życie na ziemi: Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie! powie swoim uczniom po drodze do Jerozolimy.
     więcej..

poniedziałek, 25 marca 2019

30. ZWIASTOWANIE PAŃSKIE*
UROCZYSTOŚĆ

1. Prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek.
2. Szczyt miłości Bożej.
3. Skutki Wcielenia dla naszego życia.

30.1 Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty. Jako szczyt swojej miłości do nas posłał Bóg swego Jednorodzonego Syna, który stał się człowiekiem, aby nas zbawić i zdobyć dla nas niezrównaną godność dzieci Bożych. Możemy twierdzić, że wraz z Jego przyjściem nadeszła pełnia czasu.
     więcej..

wtorek, 26 marca 2019

Trzeci Tydzień Wielkiego Postu – Wtorek
21. PRZEBACZENIE I ZAPOMNIENIE

1. Obowiązek przebaczenia. Przebaczanie drobnych codziennych uraz.
2. Przypowieść o nielitościwym dłużniku. Nasze przebaczenie a przebaczenie Boże.
3. Jak być wyrozumiałym. Widzieć dobro w innych ludziach.

21.1 W naszym obcowaniu z innymi, w pracy, w stosunkach towarzyskich, w codziennym współżyciu starcia są praktycznie nieuniknione. Może się zdarzyć, że ktoś nas obrazi, ... że nas zrazi. Może się to zdarzać dość często. „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?”
     więcej..

Szósty Tydzień Zwykły - Czwartek
49. MSZA ŚWIĘTA CENTRUM ŻYCIA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO

1. Jezus pyta uczniów, za kogo Go uważają. Wyznanie wiary w Chrystusa obecnego w ofierze eucharystycznej.
2.
Dusza kapłańska chrześcijanina a Msza święta. Ofiarowanie swoich codziennych spraw i samego siebie w czasie Mszy świętej.
3.
Życie Mszą świętą w ciągu dnia. Świadome, pobożne i czynne uczestniczenie we Mszy świętej.

49.1 Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową. W drodze zapytał towarzyszących Mu: „Za kogo uważają Mnie ludzie?” (Mk 8, 27-33). A Apostołowie z całą prostotą odpowiadają Mu, co się o Nim mówi: że jedni uważają Go za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków. O Jezusie krążyły najróżnorodniejsze opinie. Wówczas zwrócił się do swoich uczniów, w sposób otwarty i serdeczny, i zapytał: A wy za kogo Mnie uważacie ?” Nie domaga się od nich opinii bardziej lub mniej korzystnej, ale stanowczej wiary. Po tak długim czasie spędzonym z Nim winni byli wiedzieć z całą pewnością i bez wahania, kim On jest. Natychmiast też odpowiedział Piotr: Ty jesteś Mesjasz”.

Pan ma prawo żądać również od nas jasnego wyznania wiary słowem i czynami, w świecie, w którym pomieszanie pojęć, ignorancja i liczne błędy wydają się być rzeczą normalną. Utrzymujemy z Jezusem bardzo ścisłą więź, która zrodziła się podczas Chrztu i wzrastała z każdym dniem. W tym sakramencie zaistniało zażyłe i głębokie zjednoczenie z Chrystusem, ponieważ otrzymaliśmy przezeń samego Ducha Świętego i zostaliśmy wyniesieni do godności dzieci Bożych. Jest to o wiele głębsza wspólnota życia, aniżeli może występować pomiędzy istotami ludzkimi. Jak rękę zjednoczoną z ciałem napełnia prąd życia obejmujący całe ciało, podobnie chrześcijanin jest napełnionym życiem Chrystusa. On sam za pomocą pięknego obrazu ukazał nam, w jaki sposób jesteśmy z Nim zjednoczeni: Ja jestem krzewem winnym, wy — latoroślami (J 15, 5). My, wszyscy chrześcijanie, jeżeli będziemy walczyć o świętość, możemy osiągnąć z Nim tak silne zjednoczenie, że będziemy mogli powiedzieć: Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus (Ga 2, 20). „Msza święta jest sprawą straszliwą, bo jest odnowieniem śmierci krzyżowej i przedłużeniem tajemnicy Odkupienia. Gdy więc uczestniczymy we Mszy św., niech się nam zdaje, że jesteśmy na Kalwarii pod krzyżem Zbawiciela, że spoglądamy na Jego zranione ciało, na głowę pokłutą cierniem, na ręce przebite gwoźdźmi, na Serce przeszyte włócznią"[1]. Ta bliskość z Jezusem Chrystusem powinna nas napełniać radością, gdyż jeżeli stanowimy żywą cząstkę Ciała Mistycznego Chrystusa, uczestniczymy we wszystkim, czego dokonuje Chrystus.

W każdej Mszy świętej ofiaruje się cały Chrystus, wraz z Kościołem, który jest Jego Ciałem Mistycznym ukształtowanym ze wszystkich ochrzczonych. Dzięki temu zjednoczeniu z Chrystusem poprzez Kościół wierni składają ofiarę wraz z Nim i przez Niego ofiarowują samych siebie, uczestniczą we Mszy świętej jako ofiarnicy i jako ofiary. Na ołtarzu Jezus Chrystus przedstawia Bogu Ojcu zbawcze i zasługujące cierpienia, które poniósł na Krzyżu, jak również cierpienia swoich braci. Czy może istnieć większa zażyłość, większe zjednoczenie z Chrystusem? Czy może istnieć większa godność? Dobrze przeżyta Msza święta może przemienić naszą egzystencję. „Jeżeli będziemy w swojej duszy żywić te same uczucia, które napełniały Jezusa na Krzyżu, to całe nasze życie zamieni się w nieustanne zadośćuczynienie, usilne błaganie i ciągłą ofiarę za całą ludzkość, ponieważ Pan da nam nadprzyrodzony instynkt oczyszczania wszystkich działań, podnoszenia ich do porządku łaski i przemieniania ich w narzędzie apostolstwa"[2].

A wy za kogo Mnie uważacie? Znamy dobrze Chrystusa w ofierze eucharystycznej. W niej umacnia się nasza wiara i stajemy się mężni, by otwarcie wyznawać, że Jezus Chrystus jest Mesjaszem, Jednorodzonym Synem Ojca, który przyszedł dla zbawienia wszystkich.

49.2 Msza święta jest sprawowana przez kapłanów, a także przez wiernych, gdyż dzięki piętnu, które odcisnął na ich duszy w chwili Chrztu, uczestniczą w kapłaństwie samego Chrystusa[3], jakkolwiek uczestnictwo to jest zasadniczo odmienne od uczestnictwa tych, którzy otrzymali Sakrament Kapłaństwa[4].

Jedynie na mocy słów kapłana, który reprezentuje Chrystusa, w chwili Konsekracji uobecnia się na ołtarzu sam Chrystus, ale wszyscy wierni uczestniczą w tej ofierze składanej Bogu Ojcu dla dobra całego Kościoła. Składają ofiarę wraz z kapłanem, jednocząc się z jego intencjami błagania, zadośćuczynienia, uwielbienia i dziękczynienia; co więcej: jednoczą się z samym Chrystusem - wieczystym kapłanem i z całym Kościołem[5].

Podczas Mszy świętej możemy codziennie ofiarować wszystkie rzeczy stworzone[6] i wszystkie swoje sprawy: pracę, cierpienie, życie rodzinne, trud i zmęczenie, inicjatywy apostolskie, które pragniemy zrealizować w ciągu tego dnia. Ofiarowanie stanowi bardzo odpowiednią chwilę na przedstawienie wszystkich naszych spraw osobistych, które wówczas jednoczą się z ofiarą Chrystusa. Co składamy codziennie na patenie kapłańskiej? Co znajdzie na niej Pan? Posiadając „duszę kapłańską", która prowadzi nas do coraz większego zjednoczenia z Chrystusem w codziennym życiu, ofiarujmy Mu nie tylko sprawy naszego życia, lecz także siebie samych w największej głębi swego istnienia.

Módlcie się, aby moją i waszą Ofiarę przyjął Bóg, Ojciec wszechmogący. Niech Pan przyjmie Ofiarę z rąk twoich na cześć i chwałę swojego imienia, a także na pożytek nasz i całego Kościoła świętego[7]. Winniśmy wypełnić treścią i modlitwą osobistą te i inne modlitwy powtarzane w każdej Mszy świętej. W czasie Mszy świętej jednoczymy się z Jego jedyną ofiarą o nieskończonej wartości. Przyjmujemy ją za swoją i stajemy wobec Trójcy Przenajświętszej przyodziani w niezliczone zasługi Jezusa Chrystusa, spragnieni przebaczenia, większej łaski dla duszy i życia wiecznego. Uwielbiamy Ją uwielbieniem Chrystusa, zadośćczynimy przez zasługi Jezusa, prosimy Jego głosem, który zawsze jest skuteczny. Wszystko, co jest Jego, staje się nasze. I wszystko, co jest nasze, staje się Jego: modlitwa, praca, radości, myśli i pragnienia, które wówczas uzyskują wymiar nadprzyrodzony i wieczny.

Wszystko, co czynimy, nabiera wartości, w miarę jak składamy to na ołtarzu przez Chrystusa, Kapłana, który jest zarazem Kapłanem i Ofiarą. Kiedy staramy się o zażyłość z Panem, „wówczas w naszym życiu element ludzki przeplata się z Boskim. Wszystkie nasze wysiłki - również te najmniej znaczące - zyskują wymiar ponadczasowy, bo złączone są z ofiarą Chrystusa na Krzyżu"[8].

Nasz udział we Mszy świętej osiąga szczyt w Komunii Świętej, kiedy całkowicie, w sposób niewyobrażalny, jednoczymy się z Chrystusem. Przed ustanowieniem Eucharystii, w ciągu lat spędzonych z Chrystusem w Palestynie, Apostołowie nigdy nie mogli zakosztować tak głębokiej zażyłości z Nim, jaką uzyskujemy my po Komunii Świętej. Pomyślmy teraz, jak wygląda nasza Msza święta, jakie są nasze Komunie. Czy dobrze przygotowujemy się do nich, czy odrzucamy wszelkie dobrowolne roztargnienia, czy czynimy wiele aktów wiary i miłości, czy w naszej duszy często rozbrzmiewa pełne wiary zawołanie św. Piotra: „Ty jesteś Mesjasz”?

49.3 Msza święta jest naszym najważniejszym i najowocniejszym spotkaniem osobistym z Bogiem Ojcem, Synem i Duchem Świętym, gdyż w Ofierze Eucharystycznej obecna jest cała Trójca Przenajświętsza. Msza święta jest najlepszym i najmilszym Bogu sposobem odpowiedzi na Jego Boską miłość. Msza święta stanowi „centrum i rdzeń duchowego życia chrześcijanina"[9]. Jak wszystkie promienie koła zbiegają się w samym jego środku, tak też wszystkie nasze uczynki, słowa i myśli winny skupiać się w Ofierze Ołtarza. Tam wszystko, co czynimy, uzyskuje wartość zbawczą. Dlatego tak bardzo pomocne w życiu chrześcijańskim jest ofiarowanie uczynków podczas Mszy świętej. Ofiarujmy wszystko, co czynimy w ciągu dnia, łącząc to z intencją Mszy świętej w dniu następnym lub odprawianej w danej chwili w pobliżu lub w jakiejkolwiek części świata. Dzięki temu w sposób tajemniczy, lecz rzeczywisty, cały nasz dzień stanowi część Mszy świętej: jest w pewien sposób kontynuacją Ofiary Ołtarza. Nasze życie i sprawy stają się jakby materią Ofiary Eucharystycznej, ku której się zwracają i podczas której są ofiarowane. Msza święta skupia i porządkuje w ten sposób cały nasz dzień, wraz z jego radościami i ciężarami. Ulegają oczyszczeniu same nasze słabości, ponieważ stanowią cząstkę życia ofiarowanego Bogu.

Będziemy lepiej wykonywać swoją pracę, jeżeli pomyślimy, iż składamy ją na patenie kapłana lub jeśli pracując łączymy się wewnętrznie z Mszą świętą, w której nie możemy uczestniczyć fizycznie. Tak samo dzieje się z pozostałymi codziennymi sprawami: z drobnymi umartwieniami w życiu rodzinnym, ze zmęczeniem i cierpieniem. Równocześnie ta sama praca i wszystkie zdarzenia w ciągu dnia stanowią wspaniałe przygotowanie do Mszy świętej dnia następnego. To przygotowanie staramy się nasilać w miarę zbliżania się do chwili Mszy świętej, walcząc z rutyną. „Sprawując lub uczestnicząc w Świętej Ofierze, unikajcie przyzwyczajenia: czyńcie to natomiast z taką pobożnością, jak gdyby chodziło o jedyną Mszę świętą w waszym życiu: świadomi, że tam zawsze obecny jest Chrystus, Bóg i Człowiek, Głowa i Ciało, a zatem wraz z naszym Panem, całym Jego Kościołem"[10].

Aby uzyskać owoce, których Pan pragnie nam użyczyć podczas każdej Mszy świętej, winniśmy ponadto zadbać o przygotowanie duszy, o właściwe uczestniczenie w obrzędach liturgicznych, które powinno być świadome, pobożne i czynne[11]. Dlatego musimy się starać o punktualność, która jest pierwszym dowodem poszanowania Boga i innych wiernych, a także o odpowiedni ubiór, sposób siedzenia lub klęczenia. Podczas Mszy świętej katolik powinien zachowywać się jak ktoś, kto znajduje się w obliczu Przyjaciela, ale także w obliczu Boga i swego Pana. Powinien zachować należną cześć i szacunek, które są oznaką wiary i miłości. „Warto pielęgnować w duszy stałe pragnienie Sakramentu Eucharystii. Tak narodziła się praktyka «komunii duchowej», szczęśliwie zakorzeniona od wieków w Kościele i zalecana przez świętych mistrzów życia duchowego. Św. Teresa od Jezusa pisała: «Kiedy nie przystępujecie do Komunii i nie uczestniczycie we Mszy św., najbardziej korzystną rzeczą jest praktyka komunii duchowej... Dzięki niej obficie jesteście naznaczeni miłością naszego Pana»”[12].

Należy też śledzić obrzędy liturgiczne poprzez wezwania, śpiewy, milczenie lub cichą modlitwę, wypełniając całą Mszę świętą aktami wiary i miłości. Powinno się aktywnie przeżywać każdą część Mszy świętej, prosząc serdecznie o wybaczenie podczas aktu pokuty, słuchając uważnie czytań, a w sposób szczególny trwać w skupieniu i modlitwie w chwili Konsekracji.

Powinniśmy pragnąć codziennego odprawiania czy uczestniczenia w Mszy świętej, jak pisał papież Św. Jan Paweł II: „A dla mnie, od pierwszych lat kapłaństwa, sprawowanie Eucharystii stało się nie tylko najświętszym obowiązkiem, ale przede wszystkim najgłębszą potrzebą duszy"[13]. Jeżeli z pobożnością i miłością przeżyjemy świętą Ofiarę, wyjdziemy na ulicę pełni ogromnej radości, z mocnym postanowieniem okazywania poprzez uczynki żarliwości naszej wiary: Ty jesteś Mesjasz! U boku Jezusa spotkamy Najświętszą Maryję Pannę, która stała u stóp Krzyża i w sposób pełny i wyjątkowy uczestniczyła w Odkupieniu. Ona nauczy nas, z jakimi uczuciami i z jaką postawą powinniśmy przeżywać Ofiarę Eucharystyczną, w której ofiarowuje się Jej Syn.



[1] Św. Józef Sebastian Pelczar, Życie duchowe, Kraków 2003, tom II, s. 273.
[2]
Św. Josemaría Escrivá, List, 2 II 1945.
[3]
Por. Pius XII, enc. Mediator Dei, 88.
[4]
Por. Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 10.
[5]
Por. Pius XII, dz. cyt., 93.
[6]
Por. Kongregacja Obrzędów, instr. Eucharisticum mysterium, 6.
[7]
Mszał Rzymski, Obrzędy Mszy św., Liturgia eucharystyczna.
[8]
Św. Josemaría Escrivá, Droga Krzyżowa, Stacja X, 5.
[9]
Św. Josemaría Escrivá, To Chrystus przechodzi, 87; por. Sobór Watykański II, dekret Presbyterorum ordinis, 14.
[10]
Św. Josemaría Escrivá, List, 29 III 1955.
[11]
Sobór Watykański II, konst. Sacrosanctum Concilium, 48.
[12]
Św. Jan Paweł II, enc. Ecclesia de Eucharistia, 34.
[13]
Św. Jan Paweł II, Dar i tajemnica, 9.

Francisco Fernandez Carvajal. "Rozmowy z Bogiem".
drukuj..

Ta strona używa pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies we własnej przeglądarce internetowej. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności